Minecraft - gra na pokolenia?

Minecraft ma już 10 lat, w świecie gier to co najmniej 2 epoki. Co około 5 lat dochodzi do sporych zmian w grach, popularności danych gatunków, powstanie nowych, poprawa grafiki, stworzenie kilkunastu tytułów AAA itd. Mimo to jest to nadal bardzo popularna gra, a obecnie przeżywa swój renesans, którego efekt jeszcze się zwiększył po serii u PewDiePie. Wszystko wskazuje iż nawet po latach o ile nie zdarzy się coś niespodziewanego jak np. nagły skok na kasę gra będzie całkiem żywa.

Do dziś popularne są takie tytułu jak Gothic, Heroes III, Polanie II mimo iż są to tytuły praktycznie 20 letnie. Ba Gothic niedługo doczeka się kolejnych nieoficjalnych rozszerzeń (bo w sumie chyba tak można je określić). Nawet wielu młodych zaczyna w nie grać.

Minecraft sądzę ma jeszcze większe szanse stać się grą pokoleń. Możliwość prawie dowolnej kreacji, spora liczba modów dają nieograniczone ilości godzin rozgrywki. Sama gra ma niski próg wejścia, można się wyżyć kreatywnie na wiele sposobów. Sama rozgrywka mogłaby tu nie starczyć i tytuł po jakimś czasie by zanikł. Jednak tytuł ten od lat jest jednym z najpopularniejszych na yt jeśli chodzi o filmiki powiązane z grą lub z gry. Ponoć w liczbie sprzedaży Minecraft pokonał takie tytułu jak Mario i Tetris. A gdyby i tej popularności było mało, to sama gra doczekała się mnóstwa memów, piosenek, rozpoznawalnego i kojarzonego tylko z mc, creepera i wizerunku npc.

Sądzę więc że Minecraft, nawet jeśli wystartuje Hytale lub inna podobna do Minecrafta gra, będzie popularny jeszcze przez lata i sądzę że będzie to prędzej 20 lat niż kolejne 10. Microsoft chyba wiedział jaką perełkę wśród gier kupuje płacąc Notchowi 2,5 mld za prawa do gry. :slight_smile:

Microsoft lubi psuć swoją własność, więc i może coś odwalić z minecraftem. Liczba graczy może się znacznie zmniejszyć w przyszłości, bo minecraft bedrock edition jest lepiej rozwijany, a java gorzej, mimo że większość graczy woli grać w javę, czasami sądzę, że to jest celowy zabieg microsoftu, aby zwiększyć zyski z żałosnego sklepiku.