Kwadratowa Masakra - szansa czy zagrożenie?

Jest już raczej powszechnie znany fakt iż serwer na którym niegdyś grało sporo osób nagrywających Minecrafta powrócił do życia. Wynikło to z kilku przyczyn, jedną z nich jest ,renesans’’ Minecrafta po ostatnich aktualizacjach, w dodatku przyspieszony przez serię z tej gry zrobioną przez PewDiePie.

Już i przed nim, widać było niektórych z dawnych minecraftowców iż wracają nieśmiało do mc twierdząc że z nostalgii, a prawdą jest kilkukrotny wzrost trendu wskazywany choćby w wyszukiwaniach google jeszcze przed PeDiePie.

O ile niegdyś uważani byli za patologię polskiego yt, tak dziś widać że ,uspokoili się’’ zaś istnieją inni youtuberzy jeszcze gorsi od tego co kiedyś prezentowali oni. Niemniej owi youtuberzy zapoczątkowali ,kariery’’ które swoją postawą i pustymi filmikami wielu wręcz youtube obrzydziły a tym samym i grę.

Wiadomo iż oglądalność często zależy od tego czy dużo się dzieje na ekranie. Obecne w miarę spokojne filmiki sporej części Kwadratowej mogą z racji braku nostalgicznego paliwa wkrótce zawierać więcej np. infantylnej lub głupawej treści (z dzieciaków większa i szybciej rosnąca popularność i zysk).

I znów może dać to powtórkę tego co nastąpiło około 2015 r. czyli kolejny masowy hejt gry spowodowany takimi a nie innymi treściami na najpopularniejszych nagraniach z gry. I owszem dzisiejsza społeczność mc jest dojrzalsza, bardziej doświadczona. Tyle że 10 lat w grach to wręcz wymiana pokoleniowa i te nagrywki z gry ściągają obecne ,pokolenie’’ młodych graczy, często nie rozumiejących zasad społeczności, regulaminów i samej gry.

Z jednej strony dobrze że nagrywają i budują ponowną popularność - niech społeczność rośnie, z drugiej, cóż samo to nagrywanie może pójść w złym kierunku dla społeczności. A ostatnim z problemów może być to że kiedy już przestaną nagrywać to i owy ,renesans’’ mc przeminie gdyż spora część społeczności związana będzie z Kwadratową Masakrą.