#hot16challenge2

Jak pewnie już wszystkim wiadomo około tydzień temu rozpoczęła się akcja z nagrywaniem 16 wersów przez raperów i wrzucaniem tego na serwis YouTube. Przy okazji zachęcając do wpłat na akcję charytatywną - w przypadku tej edycji na walkę z Covid-19 Za rozpoczęcie zarówno pierwszej edycji gdzieś około 5 lat temu jak i obecnej odpowiada ten sam raper o pseudo SOLAR.


Nie przełożyło się to widać na jego popularność, sama akcja szybko jednak nabrała złych moim zdaniem cech. O ile akcja ograniczona do raperów miała sens, ot raperzy mogli się polansować lub po prostu pokazać że istnieją i wpłacić coś na akcję (akcje charytatywne najlepszą dźwignią PR - patrz choćby na Chajzera). O tyle już w 3 elemencie łańcuszka nominowany został youtuber Klocuch.

No i poszło dalej, klocuch puścił to dalej po osobach niezwiązanych z rapem, one także dalej i tak to szło. A podążając za przykładem i inni raperzy nominowali kogoś głównie dla żartu. W efekcie tego obecnie już praktycznie wszyscy choć trochę obecni publicznie, a przede wszystkim na serwisie Youtube zostali nominowani lub niedługo będą.

No i właśnie tu pojawiają się pierwsze zgrzyty, pojawili się choćby youtuberzy którzy mimo braku nominacji postanowili nagrać te 16 wersów, a największą żenadę odwalił, co mnie nie dziwi Gonciarz robiąc własną wersję akcji (która w sumie nie ma aż takiego zasięgu co nie jest zaskoczeniem bo mało kto chce uczestniczyć w tej ,podrabianej’’ wersji). Jak się jednak okazuje, jego ostatnia nadaktywność jest związana z promowaniem jakiegoś nowego projektu i swojego kumpla.

Jednak chyba największy problem dla akcji zaczną stanowić politycy, zaangażowanie polityczne ojca (znając nasz kraj pewnie za kilka lat będzie posłem lub euro-posłem) rapera Maty. Jego nominacje kolejnych polityków tylko rozprzestrzeniły po nich tę akcję. A najgłośniejszym przypadkiem stało się wykonanie prezydenta Dudy, no i Korwina (nominowanych przez kogoś innego).

Sądzę że wraz z rozprzestrzenianiem się akcji po kolejnych nie kojarzonych zbyt pozytywnie ludziach akcja szybko umrze, a ma nikłą szansę na rozejście się poza granice Polski.

Ostatnią złą cechą jest sama zbiórka, zbiera się na walkę z covid-19 kiedy to sytuacja jest już w sumie w miarę stabilna (czemu nie te 2 mies. wcześniej kiedy najbardziej była potrzebna?). Zbieranie też widać wbrew deklaracjom i zasięgom akcji idzie kiepsko. Ledwo ponad 43 tys. wpłacających, kwota trochę ponad 1,3 mln. Tak wielkiej ilości ,gwiazd’’ jak obecnie (i w ciągu najbliższych kilku dni) chyba nie miała żadna akcja a mimo to nie przekłada się to na ilość wpłacających i kwoty. Poza tym, czemu w sumie zbiera się na tego typu akcję, kiedy to państwo powinno zapewnić te wszystkie środki ochrony, wynagrodzenia itd. itp. w służbie zdrowia. Jeszcze politycy odpowiedzialni za taką a nie inną sytuację mają czelność się na tym lansować.

Według mnie akcja skończy się już za tydz. kiedy to nie będzie kogo nominować, a do akcji przyłączać się będzie coraz większa patologia. Ba może też wyniknąć swoista wojna o to kto ile razy został nominowany i ile szesnastek wykonał. Istny konkurs popularności.

(link do prawdopodobnie wszystkich obecnych wykonań challenge)

Zastanawia mnie co Wy czytelnicy tego wpisu, sądzicie o tej akcji?

1lajk

Sama akcja jak każda charytatywna to może być…

Ale Korwina za ten “tekst” to powinni natychmiast aresztować z art. 126a KK. Nie może być tak, że jak ktoś nagrywa “bo charytatywne” to już mu wolno nawoływać do ludobójstwa.