Felieton nr 4

Wybory niedługo i człowiek zaczyna zastanawiać się na kogo głosować.

Niestety, patrząc na głównych graczy czyli PiS (rozdawnictwo za które zapłaci cały naród) (Zjedn. Prawica z racji przybudówek ), PO (czyli ciepła woda w kranie) (plus Nowoczesna co to miała nie mieć nic wspólnego z PO), SLD (postkomuniści) plus Wiosna (zrobiona raczej dla lansu i kasy) plus Razem (radykalna lewica), PSL (znane głównie z nepotyzmu) plus Kukiz15 które już dawno straciło anty - systemowość wybór, to wybór między złem a złem.

Większość z tych partii stanowią te same osoby od lat, wręcz od początku lat 90. W dużej mierze zepsuła ich władza lub kasa. Wojny ideologiczne tylko dzielą naród a prowadzone są w interesie partii które je głoszą a nie dla dobra konkretnej idei lub społeczeństwa. Myślenie o kraju zamienione jest w myślenie o przyszłości partii, a coraz częściej także i swojej własnej.

W takim kraju nie będzie lepiej. Tym bardziej że Niemcy próbują wykorzystywać swoją pozycję w UE, zaś Rosja dalej próbując skłócać choćby polityką historyczną. Nie mam im tego za złe bo solidarność europejska to wydmuszka nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością. Liczy się interes kraju, ojczyzny w zasadzie niezależnie od poglądu i każda okazja warta jest wykorzystania. W dodatku myślenie często jest tam z perspektywą nawet 20 lat naprzód. U nas głównie ,byle do wyborów’’ .

Mógłbym tu jeszcze przytoczyć kilka opinii i faktów ale ciekaw jestem także i Waszego zdania na temat wyglądu obecnej polskiej polityki.